Kierowcy pojadą szybciej? Limit 150 km/h na horyzoncie
Czy maksymalna prędkość na autostradach w Polsce wzrośnie do 150 km/h? Taki scenariusz jest obecnie rozważany w Ministerstwie Infrastruktury. Informacja pojawiła się niespodziewanie w porannej rozmowie na antenie RMF FM, w której gościem był minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Resort infrastruktury: „Jest dialog”
Polska już teraz należy do krajów z jednymi z najwyższych limitów prędkości na drogach szybkiego ruchu. To efekt zmian w przepisach obowiązujących od końca 2010 roku. Wówczas maksymalną prędkość na autostradach podniesiono ze 130 do 140 km/h, a na dwujezdniowych drogach ekspresowych – ze 110 do 120 km/h.
Teraz w resorcie toczą się rozmowy na temat kolejnego kroku.
W trakcie audycji jeden ze słuchaczy zapytał o możliwość „nieznacznego zwiększenia dopuszczalnej prędkości na drogach ekspresowych”, argumentując, że wydają się one bezpieczne. Minister odniósł się szerzej do dróg szybkiego ruchu i potwierdził, że temat jest w tym momencie na tapecie resortu infrastruktury.
– Jest jakiś dialog wewnętrzny, czy na przykład tam, gdzie są trzy pasy w jednym kierunku, nie zwiększyć (prędkości) na autostradach do 150 (km/h). Ale to jest na razie dyskusja, badanie, nam zależy przede wszystkim na poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego – mówił polityk.
Jak doprecyzował później, „dialog wewnętrzny” oznacza rozmowy ekspertów prowadzone w Ministerstwie Infrastruktury. Zaznaczył również, że ewentualna zmiana miałaby poprawić komfort jazdy, ale nie może odbyć się kosztem bezpieczeństwa.
150 km/h w Europie. Czechy już testują nowe rozwiązanie
Podniesienie limitu do 150 km/h nie byłoby rozwiązaniem bez precedensu. Taką decyzję podjęły już Czechy – od 5 października ubiegłego roku na wybranych odcinkach autostrad obowiązuje tam wyższa prędkość maksymalna. To jednak program pilotażowy, którego celem jest sprawdzenie wpływu zmiany na poziom bezpieczeństwa.
Możliwe, że to właśnie do czeskich doświadczeń nawiązywał minister, mówiąc o rozmowach z przedstawicielami krajów, które zdecydowały się na taki krok. Podobne plany kilka lat temu rozważano także we Włoszech, jednak ostatecznie nie weszły one w życie.
Co ciekawe, część państw, które wcześniej znacząco obniżyły limity, zaczyna się z tego wycofywać. Austria i Holandia wprowadziły czasowo ograniczenie do 100 km/h, lecz obecnie na wybranych trasach przywracają wcześniejszy limit 130 km/h.
Bezpieczeństwo na polskich drogach. Nowe dane Komendy Głównej Policji
Jednym z kluczowych argumentów w dyskusji o wyższych limitach są statystyki bezpieczeństwa. Minister Klimczak przyznał, że w minionym roku sytuacja na polskich drogach uległa poprawie.
– Wstępnie rok zakończyliśmy bilansem 21 tys. wypadków, 1651 ofiar śmiertelnych i 24 715 osób rannych – mówił podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Jak poinformował, rok 2025 był nieco bezpieczniejszy niż 2024.
W porównaniu z rokiem 2024 odnotowano o 519 wypadków mniej, o 245 mniej ofiar śmiertelnych oraz o 67 mniej osób rannych.
Pozytywną ocenę zmian przedstawiła także Komisja Europejska. Instytucja wskazała, że w ciągu ostatnich pięciu lat Polska zanotowała największy w Unii Europejskiej spadek liczby ofiar śmiertelnych – o 35 procent względem 2019 roku.